Rozmowa i rachunek
Potrzebujemy jednego rachunku za prąd i zdjęcia dachu z telefonu. Na tej podstawie wiemy, czy w ogóle warto przyjeżdżać.
ten sam dzieńProjektujemy instalację pod twój rachunek, nie pod cennik. Przyjeżdżamy, wchodzimy na dach, mierzymy zacienienie i pokazujemy wyliczenie na papierze — dopiero potem rozmawiamy o pieniądzach.
Przesuń suwak do wysokości swojego rachunku. Liczby przeliczają się na bieżąco — bez formularza, bez podawania numeru telefonu.
Średnia z całego roku, razem z opłatami dystrybucyjnymi.
Pompa ciepła podnosi zużycie prądu, ale zabiera rachunek za gaz albo węgiel.
Magazyn podnosi koszt, ale zużywasz u siebie 70% prądu zamiast 30% — i reszta nie idzie do sieci po niższej stawce.
Szacunek przy cenie 1,05 zł za kWh z sieci i 0,45 zł za kWh oddaną do sieci. Prawdziwa wycena powstaje po pomiarze dachu — zacienienie i nachylenie potrafią zmienić produkcję o kilkanaście procent.
Cztery kroki i jeden termin, którego się trzymamy. Jeśli coś się przesuwa, dzwonimy, zanim zapytasz.
Potrzebujemy jednego rachunku za prąd i zdjęcia dachu z telefonu. Na tej podstawie wiemy, czy w ogóle warto przyjeżdżać.
ten sam dzieńWchodzimy na dach, sprawdzamy pokrycie, krokwie i zacienienie. Wycena ma wtedy jedną cenę, a nie widełki.
do 5 dniJeden dzień na dachu, drugi na falownik i rozdzielnicę. Po sobie sprzątamy i zabieramy opakowania.
2 dniZgłoszenie do operatora, wniosek o dotację i szkolenie z aplikacji. Licznik wymienia operator, my pilnujemy terminu.
30–60 dniModuły 450 Wp, falownik z monitoringiem w telefonie, konstrukcja pod twoje pokrycie — nie uniwersalna.
od 3 800 zł za kWpPrąd z południa zostaje na wieczór. Przy net-billingu to dziś różnica między 30 a 70 procentami własnego zużycia.
od 16 500 zł za 5 kWhDobieramy po obliczeniu zapotrzebowania budynku, nie po metrażu. Razem z fotowoltaiką robi z prądu najtańsze ogrzewanie.
od 32 000 złMycie modułów, pomiary elektryczne, kamera termowizyjna. Także instalacji, których nie stawialiśmy.
od 450 złKażda z mocą, kosztem i rzeczywistą produkcją z aplikacji — nie z katalogu producenta.
18 modułów na połaci południowo-zachodniej, falownik hybrydowy pod przyszły magazyn.
Instalacja z 2019 roku po przejściu na net-billing. Autokonsumpcja wzrosła z 28 na 74 procent.
Konstrukcja balastowa bez przebijania membrany. Zużycie w dzień pokrywa się z produkcją niemal w całości.
Nie obiecujemy, że dotacja się należy — o tym decyduje program, nie my. Obiecujemy, że nie zostaniesz z wnioskiem sam i że dostaniesz wszystkie dokumenty, których on wymaga.
Dla osób rozliczających się w net-billingu. Wniosek po przyjęciu instalacji przez operatora.
Osobna pula, liczona razem z fotowoltaiką w jednym wniosku.
Wymiana źródła ciepła, pompa ciepła i termomodernizacja. Kwota zależy od dochodu w gospodarstwie.
Pytamy po dwunastu miesiącach, bo wtedy widać rachunki za cztery pory roku.
Wycena z pomiaru różniła się od tej z telefonu o 1 400 zł w dół, bo dach okazał się lepszy, niż zakładali. Sami zadzwonili, żeby to powiedzieć.
Marta i Paweł, Zielonki · 7,2 kWpPo roku rachunki schodzą się z ich wyliczeniem co do stu złotych. Z czterech firm, które przyjechały, tylko oni weszli na dach.
Tomasz K., Wieliczka · 8,1 kWpMieliśmy awarię falownika w drugim roku. Przyjechali na drugi dzień z zastępczym, żeby instalacja nie stała w czasie reklamacji.
Firma Drewpol, Niepołomice · 24,8 kWpMa, ale liczy się inaczej niż przy starych zasadach. Opłaca się ta energia, którą zużywasz u siebie w chwili produkcji — dlatego dobieramy moc do profilu domu, a nie do powierzchni dachu, i przy wysokim zużyciu wieczorem proponujemy magazyn.
Montaż to dwa dni. Dłużej trwają formalności: zgłoszenie do operatora i wymiana licznika zajmują zwykle od 30 do 60 dni i to jedyny etap, na który nie mamy wpływu. Instalacja do tego czasu jest gotowa i wyłączona.
Na dachówce zakładamy haki mocowane do krokwi, bez naruszania pokrycia. Na blachodachówce stosujemy mocowania w rąbku, na dachu płaskim konstrukcję balastową. Na każdym pokryciu konstrukcja jest inna, dlatego najpierw wchodzimy na dach.
Tak. Przygotowujemy komplet dokumentów i wypełniamy wniosek razem z tobą. Nie składamy go za ciebie i nie obiecujemy przyznania dotacji — decyzja należy do instytucji prowadzącej program.
Tak, to spora część naszej pracy. Zaczynamy od pomiarów i przeglądu termowizyjnego, dopiero potem mówimy, co wymaga poprawy. Jeśli instalacja jest w porządku, słyszysz właśnie to.
Pomiar i wycena nic nie kosztują i nie zobowiązują do niczego. Potrzebujemy jednego rachunku za prąd.